Oj coś częstotliwość wpisów poleciała na mordę, dąży asymptotycznie do posta na miesiąc. Może blog nie prezentuje wstrząsająco wysokiego poziomu, ale szkoda by mi było go uśmiercać. Ostatnio nie ma coś pogody na zdjęcia, sprzęt nadal mam marny a zrobienie czegoś innego, co byłoby warte opisania jest dość czasochłonne. Opiszę co ostatnio porabiam, żeby nie bylo, że się całymi dniami turlam po łóżku ;]
Nawiązałem współpracę z właścicielem projektu mającego udostępnić zestaw narzędzi do samodzielnego tworzenia streetviews (diy-streetview.org) Na jego prośbę przerobiłem PanoSalado v.1 tak aby korzystał z danych dynamicznie generowanych na podstawie pola pliku EXIF wyświetlanej panoramy. Właściciel ów jest przez najbliższe pare tygodni nieobecny, więc premiera trochę się opóźnia. Projekt jest dość ciekawy, automatyzacja procesu składania panoram oraz ich opisywania pozwala na stworzenie relatywnie małym nakładem pracy sporej ilości contentu. Ponadto w założeniu pochodzące z różnych źródeł wycieczki ulicami miałyby być w jakiś sposób powiązywane i wspólnie pokrywać coraz większe tereny. Idea wydaje się dość utopijna, ale może faktycznie coś z tego będzie ;]
PanoSalado v.2 nabiera kształtu bardzo opornie, w końcu znalazło się paru użytkowników zainteresowanych czymś więcej niż narzekaniem, jeden z nich nawet zaczął coś pisać ;] Efekt wygląda dość zachęcająco (PanoSalado2 by Morgan), choć na razie jest to ślizganie się po gotowym kodzie a PanoSalado2 wymaga jeszcze sporo pracy w bebechach. Dołożyłem swoje trzy grosze usprawniając obsługę klawiatury oraz dodając obsługę scrolla myszki, może poprawki zostaną dołączone do oficjalnego kodu – zobaczymy.
W związku z jako-tako postępującymi pracami z PanoSalado2 zabrałem się za przystosowanie mojego modulu do wyswietlania mapek. Okazało się, że nie ma co ratować i sensowniej jest napisać kod od początku. Pomimo tego, że programik jest relatywnie dość prosty, zastosowałem z pełną pompą wzorzec projektowy mvc. Co prawda projekt spuchł niesamowicie ale w efekcie składa się on z praktycznie niezależnych komponentów (okno, nawigacja, wyświetlanie mapki). W związku z tym z napisanego kodu da się wyciągnąć dużo więcej: Oprócz docelowej mapki w oknie można uzyskać okno do wyświetlania dodatkowych treści, moduł do wyświetlania dużych obrazków a ponadto mapkę będzie można umieszczać wewnątrz innych elementów. Podział na komponenty ma też ułatwić wyświetlanie mapek np. od googla, ale to dość odległa perspektywa. Przymierzam się do stworzenia jakiegoś konkretniejszego projektu z classpathem z “.com” w nazwie. W zamierzeniu ma udostępniać owe komponenty no i być może będzie to zaczyn pod jakiś własny kramik z panoramkami. Poniżej prezentuję efekt mojej dotychczasowej pracy. Czasami jeszcze kursor trochę przeskakuje, no i brakuje preloadera (megowe zdjecie cierpliwości) ale całość prezentuje się czadersko ;] Dla porównania podobny etap poprzedniej wersji mapki .
Marzec 14, 2010
Status report
Dodaj komentarz »
Brak komentarzy.
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. Adres TrackBack
